Depeche Mode

Styl Depeche Mode

Depeche Mode stanowił i nadal stanowi inspiracje dla wielu nowych zespołów muzycznych. Wśród utworów wielu współczesnych wykonawców muzycznych możemy odnaleźć inspiracje twórczością Depeche Mode. Ten legendarny zespół odcisnął ogromne piętno na całej popkulturze. Powstał pod koniec lat 70-tych w Wielkiej Brytanii. Twórczość Depeche Mode można wpisać do wtedy popularnego stylu New Romantic. Prawdziwy boom na Depeche Mode rozpoczął się jednak w latach 80-tych. To wtedy grupa wydała swoje największe przeboje. Obecnie mogła by odcinać kupony od sławy odgrzewając na koncertach stare przeboje. Fenomen Depeche Mode leży jednak w ich oryginalności. Depeche Mode jest zespołem stale poszukującym nowych środków ekspresji. Tkwienie w stylistyce lat 80-tych nijak by się miało do współczesnych realiów i oczekiwań słuchaczy. Zespól musiał więc stale ewoluować, nadal jednak wierny jest swojemu oryginalnemu stylowi. Oczywiście na każdych kolejnych płytach widoczne były wpływy innych gatunków muzycznych, styl Depeche Mode nigdy jednak nie uległ diametralnym przeobrażeniom.

Depeche Mode i jej oddziaływanie na młodych ludzi

Siła zespołu Depeche Mode z pewnością tkwi w tekstach ich piosenek. Stanowią one inspirację dla całej rzeszy fanów na całym świecie. Na ich kanwie powstało nawet 10 przykazań prawdziwego depeszowca. Niektórzy pokuszą się nawet o stwierdzenie, że Depeche Mode to nie muzyka to religia. Oddziaływanie grupy na młodych ludzi najbardziej widoczne było w latach 90-tych ubiegłego stulecia. Szczególnie w Polsce, na ulicy każdego większego miasta można było spotkać młodych ludzi ubranych w charakterystyczny sposób. Dziś niestety brakuje tego typu zespołów. Zespół, które zawładnąłby wyobraźnią młodych osób w tak ogromny sposób jak właśnie grupa Depeche Mode. Nic więc dziwnego, że grupa w Polsce występuje bardzo często. Ostatni koncert odbył się w lipcu na Stadionie Narodowym. Grupa zapowiedziała jednak powrót do naszego kraju w roku następnym. Dzięki temu fani znów będą mogli cieszyć się obecnością swojego ulubionego zespołu. Oni potrafią zaś stać nawet całą noc tylko po to by kupić koncert na swoją ulubioną grupę.

Niezmienni Depeche Mode

Bez wątpienia zespół Depeche Mode jak też każdego pojedynczego członka tego zespołu nazwać można outsiderami. Jest to bez wątpienia ewenement na skalę światową. Miliony wydanych płyt, miliony dolarów na koncie nie zmieniły tego zespołu. Nadal pozostaje ona poza głównym nurtem show biznesu, a mimo to jego popularność nie słabnie. Zespól ogromnego formatu, który na muzykę wywarł ogromne znaczenie. Depeche Mode konsekwentnie kroczy wyznaczoną przez siebie drogą. Na ich twórczość nie mają wpływu to co nowego w muzyce pop. Zespół ten jest niepowtarzalny,oryginalny i zawsze wierny swoim ideałom. W Polsce moda na Depeche Mode przybrała nawet formę religijnego kultu. Nie trzeba chyba nikomu przypominać subkultury depesz-ów. W latach 90-tych w każdym polskim mieście można było zobaczyć depeszowców. Charakterystyczny strój i styl bycia nie pozostawiał złudzeń. Mieliśmy do czynienia wręcz z fanatycznym uwielbieniem tego zespołu. Dzisiaj trudno o drugi taki zespół, z tak ogromną rzeszą fanów, od lat słuchających tych samych utworów.

Popularność Depeche Mode w Polsce

W Polsce fani Depeche Mode są bardzo liczni. Początek mody na Depeche Mode można odnotować w roku 1985. Wtedy to grupa ta po raz pierwszy miała swój koncert w naszym kraju. Koncert ten na polskiej młodzieży wywarł ogromne wrażenie. Nic w tym dziwnego. Pamiętajmy przecież, że w latach 80-tych panowała komuna. Wszelkie nowości z bloku wschodniego były przyjmowane z wielkim zainteresowaniem. Z czasem zaczęto naśladować styl liderów zespołu Depeche Mode. Teksty stały się zaś źródłem prawd życiowych dla wielu młodych ludzi. W ten sposób wytworzyła się w naszym kraju grupa depeszowców. W oczy rzucała się szczególnie w latach 90-tych. Depeszowcy na podstawie tekstów Depeche Mode stworzyli nawet własny dekalog postępowania. Subkultura ta w Polsce często spotykała się z ostracyzmem społecznym. W latach 90-tych głośno nawet było o wojnach prowadzonych między depeszowcami a innymi subkulturami. Dzisiaj młodzież jest zupełnie inna a wyznawców Depeche Mode bardzo trudno rozpoznać. W większości to już stateczni ludzie po trzydziestce.

Wizerunek Depeche Mode

Wydawać by się mogło, że za wizerunek Depeche Mode odpowiadają tylko i wyłącznie muzycy. Nie jest to do końca prawdą. Na wizerunek Depeche Mode wpływ od początku mają osoby współpracujące z grupą, jedną z najważniejszych z nich jest Anton Corbijn. Współpracę z grupą rozpoczął przy ich początkach, mianowicie w latach 80-tych. Ma on wpływ na szatę graficzną płyt na sesje zdjęciowe, na wszystko to co stanowi otoczkę grupy. Wszystko to co nie jest muzyką, ale jest bezpośrednio związane z twórczością grupy. Przecież na wizerunek każdego muzyka przekłada się jego ubiór, teledyski, zdjęcia czy udzielone wywiady. Depeche Mode jako jedna z nielicznych grup nigdy nie zaliczyła diametralnego zwrotu w swej twórczości czy wizerunku. Oczywiście trudno oczekiwać by ich muzyka nie ewoluowała w całkiem nowych kierunkach. To jednak nadal ten sam zespół, który posiada nawet własną subkulturę. Wpływ Depeche Mode na kulturę jest nie do przecenienia. To jeden z zespołów cieszących się niesłabnącą popularnością od początków swego istnienia.

Depeche Mode trwa

Trudno uwierzyć, że Depeche Mode trwa już przeszło 30 lat. Gdy inne rockowe zespoły już dawno zaliczyły swój rozpad, Depeche Mode konsekwentnie realizuje kolejne projekty muzyczne. Być może wynika to z faktu, że członkowie zespołu nie obcują ze sobą non stop. Spotykają się jedynie w momencie nagrania nowej płyty. Trwanie zaś w grupie dla muzyków jest najlepszym sposobem na poradzenie sobie z problemami. Największe miał chyba lider grupy Daivd Gahan w latach 90-tych. W jego życiu zapanowała heroina. Z kolei drugi członek grupy miał spore problemy z alkoholom. Walka z samym sobą, pokonywanie własnych słabości odcisnęła piętno na dalszej twórczości grupy. Kłopotów nie było jednak końca. Pod koniec pierwszej dekady XXI wieku u Ghana odkryto raka. Całe szczęście chorobę udało się wyleczyć. Wszystkie te doświadczenia wpłynęły na jakość najnowszej płyty Delta Machine. Wszędzie, niemal w każdej prasie muzycznej można zapoznać się z jej pozytywnymi recenzjami. Miejmy nadzieję, że każdy kolejny projekt tego zespołu będzie cieszył się takim powodzeniem.

Członkowie Depeche Mode

Można powiedzieć, że Depeche Mode było prekursorem w tworzeniu muzyki elektronicznej. Tak jak każdy niemal nowy trend, również ten dotyczący komponowania muzyki na elektronicznych kompozytorach traktowany był nieco z przymrożeniem oka. Ci, którzy przepowiadali rychły koniec tego rodzaju muzyki bardzo się mylili. Z dokonań Depeche Mode po dziś dzień garściami cierpią nowe zespoły muzyczne. Wszystkie elementy tego zespołu składają się na jego sukces. Charyzmatyczny lider w postaci Dave Ghana stanowi wzór do naśladowania dla miliona nastolatków na całym świecie. Wyżej wspomniana charyzma stanowi siłę jego osobowości przyciągającą wierne fanki niczym magnez. Ekspresyjne występy na scenie to cecha charakterystyczna dla tego zespołu. Zespól ten nie składa się oczywiście tylko z lidera Dave Ghana. Za wyjątkowe kompozycje odpowiedzialny jest Martin. Jego mroczne muzyczne utwory w połączeniu z wyjątkowymi tekstami dają obraz wyjątkowego pod każdym względem zespołu. Depeche Mode jest więc zespołem jednym z najbardziej wyjątkowych na świecie.

Subkultura Depeche Mode

W latach 90-tych bardzo widoczni byli fani Depeche Mode. Dzisiaj to stateczni i dorośli ludzie, ale dla wielu z nich fascynacja zespołem Depeche Mode nadal trwa. Nic w tym dziwnego jest to zespól niebywale inspirujący, a subkultura przypomina raczej grupę wyznawców religijnych. Co ciekawe w Polsce Depeche Mode zaczęło być sławne zanim stało się sławne na całym świecie. Wszystko przez koncert grupy, jaki odbył się w naszym kraju w połowie lat 90-tych. Depeszów bardzo łatwo rozpoznać. Charakteryzuje ich wyjątkowy strój bądź fryzura. Jeśli chodzi o strój to jego podstawowym elementem jest skóra. Musi to być czarna skóra, najlepiej w postaci kurtki. Do tego depeszowca łatwo rozpoznać bo butach. Są to tak zwane czarne glany. Mowa była też o fryzurze. Prawdziwy depeszowiec starał się wyglądać tak jak lider zespołu. Głowa po bokach była wygolona natomiast na czubków głowy znajdowała się czupryna, która często była modelowana żelami. Tyle o subkulturze, prawdziwą mocą zespołu są jego niepowtarzalne i wyjątkowe pod każdym znaczeniem teksty.

Depeche Mode

Wielu z pewnością zastanawia się skąd wzięła się nazwa najbardziej znanego zespołu na całym świecie. Nazwę Depeche Mode wymyślił frontman tego zespołu w postaci Dave Gahana. Inspirację zaczerpnął od z francuskiego pisma. Nazwa ta nie oddaje właściwie żadnej głębszej myśli. Według Ghana nazwa została wybrana tylko dlatego, że ładnie brzmiała. Jeśli zaś chodzi o gatunek muzyczny w jakim Depeche Mode funkcjonowała, to dzisiaj spokojnie możemy o niej powiedzieć, że jest to electric pop. Z całą jednak pewnością był to zespól alternatywny. Na prawdziwy sukces grupie Depeche Mode przyjdzie jednak poczekać jeszcze kilka dobrych latach. Dopiero w roku 1987 po słynnym amerykańskim turnee Depeche Mode zyskało międzynarodową sławę. W Polsce serca fanów podbiła jednak już o wiele wcześniej. Pierwszy swój koncert grupa Depeche Mode zagrała w Polsce w roku 1985 czyli przed tym zanim odniosła międzynarodowy sukces. Wiele od tego czasu się zmieniło, a Depeche Mode słynie nie tylko z grania muzyki elektronicznej.

Sounds of the Universe

Zespół Depeche Mode funkcjonuje na rynku muzycznym 30 lat. Mimo to każda kolejna premiera kolejnej płyta wzbudza przyspieszone bicie serca wśród fanów. Nie inaczej było w roku 2009, gdzie na ukazała się płyta Sounds of the Universe. Nie można jednak powiedzieć by płyta ta pod względem muzycznym była wielkim zaskoczeniem. Wręcz przeciwnie, muzyka nadal utrzymana jest w mrocznej melancholijnej tonacji. Jeśli zaś chodzi o same kompozycje to nadal atmosfera na nich panująca przywodzi na myśli poprzednie płyty Depeche Mode. Nie jest to więc płyta rewolucyjna, wnosząca coś nowego do muzyki pop. Jest to raczej gratka dla tych wszystkich, którzy od wielu lat słuchają Depeche Mode i nie oczekują wielkich zwrotów w ich karierze. Mimo to trzeba przyznać że Sounds of the Universe zaskakuje świeżością. Choć całość przypomina nieco starsze klimaty to płytę tą można uznać za dość nowoczesną. Wierni fani nie powinni być zatem zawiedzeni. Jedyne czego brakuje na tej płycie to wielkich przebojów, które podbiły pierwsze miejsca na listach przebojów.