Ta muzyka wprowadzi Cię w trans?

Muzyka techno, trance i House jest specyficzna. Ich brzmienie, tempo, to wszystko sprawia, że uczestnicy zabaw w tych klimatach, podczas tańca, w padają w osobliwy trans. W jakiś sposób muzyka elektroniczna, jak każda w sumie, bo to przecież zależy od gustu muzycznego, wpływa na umysły odbiorców. Na koncertach muzyki rockowej i metalowej fani wykrzykują teksty, szaleją, skaczą, obijają się o siebie i kłócą. Czasem rozpoczynają pogo, pozornie niebezpieczny taniec, który raczej jest traktowany jako zabawa. Osoby postronne uważają inaczej, ale trudno? Natomiast z House jest jak z raggae, nieco inaczej. O ile w raggae ważny jest tekst, to ta muzyka też wprowadza w osobliwy trans. Ludzie raczej bujają się i mruczą niż szaleją. A z brzmieniami w stylu trance czy House jest tak, że przez wiele godzin człowiek rusza się w określony sposób. Uporządkowany. To trans, taneczny amok. Coś jest w tej muzyce, że tak porywa ludzi do ruchu. Że sprawia, iż stopy odrywają się od podłoża, a ręce wykonują konkretne ruchy.

Comments are closed.